Sposoby rozwiązywania konfliktu
Istotą rozwiązania każdego problemu zawsze pozostaje pewna zasada, która odwraca ten sam proces, przez który utracono zdrowie lub harmonię.
Spis treści
- Trzy główne aspekty rozwiązywania konfliktu
- Kto powinien rozwiązać konflikt?
- Odpowiedzialność skrzywdzonego i napastnika w rozwiązywaniu konfliktu
- Praktyczne rady dotyczące rozwiązywania konfliktów
Trzy główne aspekty rozwiązywania konfliktu
Pierwszy sposób, jaki przychodzi na myśl, to siła fizyczna. Wyraźnie pokazuje to wiele filmów, w których bohater dzięki swojej sile pokonuje przestępców. W rzeczywistości jednak to nie rozwiązuje konfliktu — zwłaszcza dla tego, kto poniósł klęskę. Oczywiście, gdy nie ma innego wyjścia, czasem trzeba podjąć walkę fizyczną. Konflikt jednak nie zostanie rozwiązany, dopóki będzie trwać jego główna przyczyna — ludzki egoizm.
Prostym przykładem może być sytuacja, w której przez nieuwagę wypuszczamy z rąk klucze. Tracą swój początkowy stan. Aby go przywrócić, trzeba się schylić i je podnieść. To prawo natury przekonuje nas, że nie warto zostawiać problemów nierozwiązanych.
Rozwiązywanie konfliktu ma trzy główne aspekty. Po pierwsze, musimy zrozumieć, że konflikt powstał z powodu naszego własnego egoizmu. Dlatego zapobieganie problemom wymaga wychowywania w sobie bezinteresowności. Następnie trzeba zrozumieć, że to, co zrobiliśmy, było niewłaściwe, i podjąć decyzję o działaniu we właściwy sposób. I na koniec trzeba podjąć aktywne kroki, by przywrócić utracone zdrowie, pozycję czy relacje.
W ten sposób proces odbudowy można opisać jako trzy działania: zrozumienie i zmiana siebie, naprawienie i zadośćuczynienie, pojednanie i odbudowa relacji.
Pojednanie następuje wtedy, gdy obie strony przyznają się do swojej winy w powstaniu konfliktu. Właśnie od tego wszystko powinno się zaczynać, ale właśnie to jest najtrudniejsze. Najczęściej inicjator konfliktu, który obraził lub zadał cios, odczuwa satysfakcję z tego, co robi. Ale gdy się głębiej zastanowi, może zrozumieć, że to, co powiedział lub zrobił, było niewłaściwe. Poszkodowany również może zrozumieć, że w powstałej sytuacji jest i jego część winy.
Trzeba nauczyć się stawiać na miejscu przeciwnika, spróbować zrozumieć jego punkt widzenia i to, co nim kierowało, gdy postąpił w ten sposób, zrozumieć jego sytuację. Trzeba nauczyć się słuchać własnego sumienia. Zawsze chcemy być dobrzy, ale robimy złe rzeczy, ponieważ w napiętej sytuacji tracimy nad sobą kontrolę. Warto się zatrzymać i zapytać siebie: «Jakie są moje podstawowe wartości? Co zrobiłem, że je naruszyłem?»
Następnie należy zastanowić się nad tym, jak trzeba było postąpić inaczej. Trzeba mieć zdolność widzenia swoich błędów, przyznawania się do nich i uczenia się na nich. Wtedy w podobnych sytuacjach będziemy już potrafili ich uniknąć. Do nas należy decyzja, by wziąć na siebie odpowiedzialność za naprawienie sytuacji. Często wymaga to przełamania własnej dumy, na co potrzeba niemało odwagi. Takie czyny wymagają wiele wysiłku, ale to znaczy, że się zmieniamy, przekraczamy własne ograniczenia. A to w ostatecznym rozrachunku prowadzi do samorozwoju i wzrostu.
Biorąc na siebie odpowiedzialność, uwalniamy się od fałszywej dumy i poczucia winy. Możemy patrzeć na siebie szczerze, widzieć swoje wady i to, co trzeba w sobie zmienić. Idąc tą drogą, możemy rozwijać swoje serce, stawać się bardziej wrażliwi na innych.
W niektórych przypadkach wystarczy poprosić o przebaczenie. Szczególnie jeśli jest to powiedziane szczerze. Pojednanie czy odbudowa relacji należą do sfery serdecznych więzi. Ale jeśli została uszkodzona jakaś własność, to samo przepraszanie nie wystarczy. Relacje odbudowują się wtedy, gdy obie strony nie mają wobec siebie złych uczuć.
Kto powinien rozwiązać konflikt?
Gdy powstaje konflikt, to kto powinien go rozwiązać? Do jego uregulowania obie strony muszą wziąć na siebie odpowiedzialność. W pewnej mierze nie ma nawet znaczenia, kto z nich ma rację, a kto zawinił. Dowodzenie winy człowieka czy grupy ludzi najczęściej nie prowadzi do poprawy sytuacji.
Bywa, że konflikt przeciąga się na tyle, że trudno już ustalić, kto zaczął go pierwszy. Nie ma znaczenia, kto ma rację, a kto zawinił, ponieważ pokój i spokój można osiągnąć tylko wtedy, gdy obie strony tego zapragną. Konflikt zostaje w pełni rozwiązany wtedy, gdy obie strony przestają się wzajemnie oskarżać.
Umiejętność przebaczania nie może być słabością, ponieważ wymaga odwagi i siły. Wypływa z dojrzałości człowieka w trosce o drugiego i ze szczerego pragnienia poprawy sytuacji. Przebaczenie uwalnia od nienawiści i poczucia krzywdy.
Chowanie urazy to tak, jakby wypić truciznę i czekać, aż umrze twój wróg. Właśnie tak — nienawiść i uraza wyżerają duszę skrzywdzonego i zabijają ducha. Przebaczenie oczyszcza z trucizny i pozwala przywrócić drogę miłości.
Odpowiedzialność skrzywdzonego i napastnika w rozwiązywaniu konfliktu
Ten, kto dopuścił się przewinienia, musi mieć odwagę przyznać się do swojej winy, uczynić krok w kierunku naprawienia szkód i kontynuować to dopóty, dopóki nie otrzyma przebaczenia. Skrzywdzony musi przyznać się do swojej części winy w powstałym konflikcie. W rzeczywistości często zdarza się, że ten, kto był ofiarą, z czasem staje się napastnikiem.
W ostatecznym etapie wszystkie relacje dotykają miłości. Największym przejawem miłości jest miłość do swojego wroga — kochać i dawać temu, kto wyrządza ci krzywdę. Najwyższym osiągnięciem miłości zawsze będzie uczynienie z wroga swojego przyjaciela. Do tego trzeba wierzyć, że w drugim człowieku jest dobro, nawet jeśli sprawia ci ból.
Jak choćby Nelson Mandela i de Klerk. Byli wrogami. Pierwszy był ofiarą totalitarnego systemu drugiego, spędziwszy ponad 30 lat w więzieniu. Ale znalazł w sobie siłę, by przebaczyć, stawiając wyższe wartości ponad osobistymi urazami. W rezultacie system totalitarny został pokonany drogą pokojową, bez użycia przemocy.
Praktyczne rady dotyczące rozwiązywania konfliktów
Najczęściej konflikt powstaje w wyniku niedojrzałości stron, które są jeszcze w procesie poznawania społeczeństwa i siebie. Każdy z nas potrzebuje wychowania w skromności, szlachetności i altruizmie, a także wysokiego poziomu świadomości w zachowaniu.
Czasami członkowie rodziny stają się wrogami. Jak ludzie, którzy znają się od dawna, mogą stać się wrogami? Bliskość w relacjach rodzinnych sprzyja powstawaniu wielkich oczekiwań. Gdy te oczekiwania nie zostają spełnione, pojawia się poczucie rozczarowania i bólu.
- Po pierwsze, aby rozwiązać konflikt, trzeba nauczyć się tworzyć odpowiednią atmosferę do szczerej rozmowy. Umieć przestrzegać zasady, by nie przerywać i wysłuchiwać siebie wzajemnie.
- Po drugie, trzeba być zdolnym do skupienia się na tym, jak zmienić siebie, a nie drugiego człowieka.
- Po trzecie, nie należy odbierać problemów jako czegoś osobistego. Przecież istnieją różnice w charakterach i psychologii różnych ludzi.
- Po czwarte, trzeba nauczyć się doceniać odmienności, a nie starać się uczynić drugiego podobnym do siebie.
- Po piąte, ważną umiejętnością jest widzenie i docenianie dobrych stron drugiego człowieka. Bo nie ma człowieka, który pozostawałby wrogi wobec kogoś, od kogo czuje miłość.
Gdy zaś we dwoje brakuje mądrości, by samodzielnie poradzić sobie z nieporozumieniem, które między nimi powstało, warto zwrócić się do trzeciej strony.
Podsumowując, warto zauważyć, że choć konflikty są codzienną rzeczywistością, nauczenie się, jak ich unikać i jak je rozwiązywać, jest podstawą relacji. To właśnie określa dojrzałość człowieka.
UK
EN

